Twój koszyk jest pusty.

  1. Baby Jogger City Tour - pierwsze wrażenie
  2. Baby Jogger City Tour - składanie
  3. Baby Jogger City Tour - koła i amortyzacja
  4. Baby Jogger City Tour - rączka
  5. Baby Jogger City Tour - siedzisko
  6. Baby Jogger City Tour - hamulec i kosz
  7. Baby Jogger City Tour - wymiary
  8. Baby Jogger City Tour - plecak do transportu
  9. Baby Jogger City Tour - opinia końcowa

Spis treści

Baby Jogger City Tour - kompaktowy wózek [TEST]

Magdalena Kozułko

25.03.2017

Magdalena Kozułko

Przetestowaliśmy w terenie niezwykle poręczny i kompaktowy model Baby Jogger City Tour.

Baby Jogger City Tour - pierwsze wrażenie

 

Bohaterem dzisiejszego testu jest Baby Jogger City Tour, jedna z tych superkompaktowych spacerówek, które dedykowane są dla rodziców często wybierających się w dłuższe i krótsze podróże z dziećmi.

 

 

Zainspirowana nazwą modelu postanowiłam zabrać go na małą wycieczkę po Warszawie, by przechadzając się po mieście, sprawdzić jaka jest w rzeczywistości funkcjonalność i poręczność wózka. Miałam wobec niego wysokie oczekiwania i byłam bardzo ciekawa, czy pod względem wygody transportowania i użytkowania będzie podobny do testowanego w zeszłym roku modelu gb Pockit (test znajdziecie TUTAJ).

 

 

Baby Jogger City Tour okazał się jednak zupełnie inny. Jego prosty system składania, większe i dłuższe siedzisko, tradycyjna budka i pełna rączka zdecydowanie wyróżniają go na tle bardziej skomplikowanego pod względem składania, ale za to mniejszego i lżejszego Pockita. 

 

 

Szczerze mówiąc, trudno jest  jednoznacznie określić, który z tych modeli jest tym idealnym dla podróżujących rodzin. Oba mają swoje zalety i wady. Jedno jest pewne - oba są świetną alternatywą dla tak zwanych "jednowyjazdowych wózków". Jeżeli kiedykolwiek na wyjazd kupiliście byle jaki model tylko po to by, po skończonym urlopie wyrzucić go i wrócić do domu bez zbędnego balastu, wiecie o co chodzi. Wiecie też zapewne, że jest to rozwiązanie idealne, dopóki człowiek nie musi zmagać się podczas zwiedzania z wieloma problemami, jakie tani wózek stwarza. Przewracanie się od przeważenia nawet damską torebką, niemożność prowadzenia wózka jedną ręką, beznadziejne i terkocące kółka to tylko kilka z nich.

 

 

Baby Jogger City Tour ma nad takimi spacerówkami wielką przewagę, bo jest o niebo lepszy i wygodniejszy w użytkowaniu, do tego solidniejszy, lepiej wyważony i z pełną, komfortową rączką. No i wcale nie trzeba go wyrzucać, bo składa się do tak małych rozmiarów, że nie stanowi dużego obciążenia. Mieści się w plecaku, małym bagażniku czy na półce autobusowej. Można go zabrać też do samolotu, jako bagaż podręczny.

 

 

Jeśli więc często podróżujecie - zamiast co wyjazd wyrzucać pieniądze w błoto, kupując jednowyjazdowy wózek - wybierzcie Baby Jogger City Tour, jako stałego towarzysza Waszych wypraw. Myślę, że nie będziecie żałować! A jeśli jeszcze nie jesteście przekonani, zapoznajcie się z dalszą częścią testu!

 

Baby Jogger City Tour - składanie

 

Baby Jogger City Tour ma po złożeniu naprawdę małe rozmiary. Do tego samo składanie wózka nie jest skomplikowane. Nie wymaga wielu czynności ani siły.

 

 

Pierwszy krok, to wciśnięcie dużego przycisku na rączce i jednocześnie lekkie pchnięcie jej wraz z oparciem do przodu. Spowoduje to częściowe złożenie się siedziska.

 

 

 

Następnie należy odblokować zabezpieczenie przeciw przypadkowemu złożeniu, wciskając czerwony guzik na stelażu pod siedziskiem.

 

 

Potem wystarczy już tylko pociągnąć za uchwyt ukryty na siedzisku i całość złoży się praktycznie sama. To standardowy system składania Baby Joggerów, ze względu na który wózki marki są bardzo chwalone.

 

 

Co ważne po złożeniu Baby Jogger City Tour mieści się w praktycznym plecaku do transportowania, który dołączany jest do zestawu z wózkiem. Przenoszenie go na plecach jest wygodne, gdyż model waży zaledwie 6,5 kg.

 

 

 

Przenoszenie go bez torby również jest wygodne. Wózek posiada blokadę przeciw samorozłożeniu.

 

 

Baby Jogger City Tour - koła i amortyzacja

 

Bardzo małe i bardzo lekkie spacerówki, które kupujemy na wyjazdy mają zwykle jeden znaczący minus - brak jakiejkolwiek amortyzacji. Baby Jogger City Tour nie jest jednym z takich wózków. Jego przednie koła są amortyzowane, co tłumi wstrząsy i gwarantuje prostsze pokonywanie przeszkód.

 

 

Są one też skrętne, dzięki czemu manewrowanie nie sprawia trudności. Dodatkowo posiadają blokadę do jazdy prosto.

 

 

Tylne koła są z kolei nieco większe od przednich. Zapewnienia to lepszą stabilność, wygodniejsze podbijanie pod krawężnik oraz bardziej komfortowe prowadzenie.

 

 

Baby Jogger City Tour - rączka

 

Na wygodę prowadzenia wózka wpływa również rączka. W tym modelu jest ona pełna, dzięki czemu Baby Jogger City Tour można spokojnie pchać jedną ręką i nie obawiać się, że model będzie sam zjeżdżał na boki.

 

 

Rączka nie jest wprawdzie regulowana, ale znajduje się na optymalnej wysokości 99 cm.

 

 

Baby Jogger City Tour - siedzisko

 

Baby Jogger City Tour to wózek "turystyczny", dlatego nie spodziewałam się po nim wiele, jeśli chodzi o regulacje, czy wielkość siedziska. O dziwo, bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Szczególnie rozmiarami siedziska, które nie ustępuje wcale wielkością innym Baby Joggerom - City Mini, czy City Mini Zip, a nawet City Elite.

 

 

 

Wózek wyposażony jest w dużą rozkładaną budkę o tradycyjnym kształcie. Zupełnie inaczej niż gb Pockit, który posiada tylko płaski daszek.

 

 

Budka City Toura ma też okienko i wbudowany filtr UV 50+, który ochrania przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych oraz zapobiega blaknięciu tkanin.

 

 

 

Jeśli chodzi o inne regulacje, warto zwrócić uwagę na możliwość opuszczenia oparcia. Pozycja nie jest wprawdzie leżąca, ale wpływa na komfort podczas dłuższej jazdy.

 

 

Istnienie również opcja przepięcia pasów na wyższy poziom, by dopasować je do wzrostu rosnącego malucha.

 

 

Pasy wózka są pięciopunktowe. Mają miękkie otulinki na ramiona i wygodną do zapinania klamrę, której jednocześnie dziecko nie rozepnie samodzielnie.

 

 

Podnóżek Baby Jogger City Tour nie jest regulowany, ale łatwo się go czyści dzięki zastosowaniu impregnowanej tkaniny, która nie pochłania brudu i wilgoci.

 

 

Jednocześnie materiały nie mechacą się ani nie zaciągają. Nie są też nieprzyjemne w dotyku. 

 

 

Baby Jogger City Tour - hamulec i kosz

 

Zwykle narzekam na kosze małych i lekkich wózków. Ten model muszę jednak pochwalić. Kosz Baby Jogger City Tour nie jest może szczególnie duży, ale dostęp do niego jest świetny.

 

 

 

Posiada on także dodatkową zamykaną przegródkę, w której można trzymać np. mokre chusteczki i drobiazgi do pielęgnacji malucha.

 

 

Wózek posiada też dodatkową kieszeń na rzeczy, które chcemy mieć zawsze pod ręką. Jest ona wszyta z tyłu siedziska.

 

Co do hamulca modelu Baby Jogger City Tour, to jest on tradycyjny. Ma formę pedału znajdującego się przy kole.

 

 

Baby Jogger City Tour - wymiary

 

Wymiary siedziska Baby Jogger City Tour

 

Wymiary po złożeniu Baby Jogger City Tour

 

Wymiary rozłożonego wózka Baby Jogger City Tour

 

Baby Jogger City Tour - plecak do transportu

 

W zestawie z wózkiem znajduje się plecak, do którego możemy spakować złożony model. Może on służyć do wygodnego przechowywania i przewożenia  spacerówki Baby Jogger City Tour.

 

 

 

Spakowany w nią wózek jest na tyle kompaktowy, że nie wystaje znacząco poza plecy noszącej go osoby. Jeżdżąc z nim po mieście nie będziesz mieć problemu z przechodzeniem przez bramki w metrze i z wchodzeniem do wind czy autobusów.

 

 

Baby Jogger City Tour - opinia końcowa

 

Baby Jogger City Tour to prosty w obsłudze, bardzo wygodny i komfortowy model, który świetne nadaje się do zabrana w podróż, gdyż składa się do naprawdę kompaktowych rozmiarów i ma wygodny plecak do przenoszenia.

 

 

Złożony ma wymiary bagażu podręcznego, ale wymiarami siedziska i systemem składania nie różni się od innych, większych modeli Baby Jogger.

 

 

Jest przy tym stabilny i solidny. I choć mógłby mieć wygodniejszą pozycję leżącą, więcej dodatkowych akcesoriów i regulowany podnóżek, to i tak podczas wyjazdów będzie sprawował się lepiej niż większość spacerówek parasolek. Dlaczego? Jest równie lekki, a przy tym ma coś czego "parasolki" nie mają: wyczuwalne wspomaganie na przednie koła, pełną rączkę umożliwiającą prowadzenie jedną ręką i kosz ze świetnym dostępem.

 

 

Komentarze (0)
Magdalena Kozułko
Magdalena Kozułko 25.03.2017
artykuły - zobacz inne artykuły tego autora
Obserwuj autora: