Twój koszyk jest pusty.

Kiddy Evocity - testujemy nową "parasolkę"

Magdalena Kozułko

10.03.2017

Magdalena Kozułko

Przyjrzeliśmy się nowej lekkiej spacerówce marki Kiddy!

Kiddy Evocity - pierwsze wrażenie

 

Wszystkie spacerówki parasolki wydają się identyczne przy pierwszym wrażeniu. Małe, lekkie, z podwójnymi rączkami i składaniem do niewielkich rozmiarów. Kiddy Evocity jest podobna, ale nie taka sama. Różnicę można zauważyć już przy pierwszym użytkowaniu.

 

 

Prowadząc wózek po raz pierwszy zauważyłam, że jeździ wyjątkowo płynnie jak na parasolkę. Kółka nie terkoczą, tłumią wstrząsy i wózek nie podskakuje przy każdej nierówności chodnika.

 

 

Zwykle, by zyskać na lekkości, producenci "parasolek" decydują się na najlżejsze plastikowe kółka. Są one jednak niezbyt stabilne. Tutaj, w Kiddy Evocity zastosowano lepsze rozwiązanie i choć wózek jest przez to cięższy (około 8,5 kg), to zyskuje na wygodzie użytkowania.

 

 

Będzie więc wygodny podczas codziennych spacerów po mieście i  przejażdżek do sklepu (i po sklepie). Sprawdzi się jednak także na nieco trudniejszym terenie - w parku, czy na bardziej zdezelowanych chodnikach. Będzie dobry na wyjazdy i w codziennym użytkowaniu.

 

 

Chcecie wiedzieć więcej? Zapraszam na test!

 

Komentarze (0)
Magdalena Kozułko
Magdalena Kozułko10.03.2017
artykuły - zobacz inne artykuły tego autora
Obserwuj autora: