Twój koszyk jest pusty.

  1. Maxi Cosi Nova - stabilność Mury, zwinność Stelli
  2. Składanie
  3. Stelaż
  4. Rączka
  5. Koła i amortyzacja
  6. Gondola
  7. Siedzisko spacerowe
  8. Akcesoria w zestawie
  9. Hamulec i kosz
  10. Montaż fotelika
  11. Wymiary
  12. Maxi Cosi Nova - opinia końcowa

Spis treści

Maxi Cosi Nova - wózek, który sam się składa! [TEST]

Magdalena Kozułko

01.12.2017

Magdalena Kozułko

Maxi Cosi Nova - wózek, który sam się składa! [TEST]

Tagi:

  1. Wózki spacerowe,
  2. Wózki głębokie (tylko z gondolą),
  3. Wózki głęboko-spacerowe (2w1),
  4. Maxi Cosi,
  5. Maxi Cosi Nova 4,
  6. Maxi Cosi Oria,
  7. Maxi Cosi Stella,
  8. Maxi Cosi Nova 3,
Sprawdź, jak rewolucyjny wózek Maxi Cosi wypadł w naszym teście!

Maxi Cosi Nova - stabilność Mury, zwinność Stelli

 

W ofercie Maxi Cosi brakowało wózka takiego jak Maxi Cosi Nova. Do niedawna królowały w niej dwa modele - lekki, zwinny i bardziej miejski Maxi Cosi Stella, oraz tradycyjny, cięższy i masywniejszy, ale zarazem stabilniejszy Maxi Cosi Mura 4. Były to wózki bardzo różniące się od siebie, pasujące do dwóch skrajnie różnych trybów życia i rodzin o zupełnie innych potrzebach.

 

Wózki spacerowe: (od lewej) Maxi Cosi Stella, Maxi Cosi Mura 4, Maxi Cosi Nova.

 

Pierwszy raczej dla mieszczuchów, ludzi mobilnych (często jeżdżących z dzieckiem autem), mieszkających w bloku i mających niewiele miejsca na przechowywanie. Drugi bardziej dla osób ceniących sobie bardzo dobrą amortyzację, poruszających się na co dzień po trudnym terenie i stawiających bardziej na klasykę. Nie muszących się martwić o to,  czy wózek zajmie im dużo miejsca w domu czy w aucie.

 

Wózki głębokie: (od lewej) Maxi Cosi Stella, Maxi Cosi Mura 4, Maxi Cosi Nova.

 

Marka Maxi Cosi nie posiadała jednak jak do tej pory tak zwanego wózka "pośredniego", bardziej uniwersalnego, niejako łączącego cechy tradycyjnej Mury i miejskiej Stelli. Od dawna liczyłam na takie rozwiązanie, więc gdy tylko usłyszałam o nowym modelu Maxi Cosi Nova, postanowiłam mu się dokładnie przyjrzeć. Do testu wybrałam wersję trzykołową Maxi Cosi Nova, ale oczywiście na rynku znajduje się także wersja czterokołowa.

Pełny zestaw głęboko-spacerowy Maxi Cosi Nova.

 

Moje pierwsze wrażenie było pozytywne. Nowoczesny design przypadł mi do gustu. Od razu widać też że wózek łączy w sobie duże koła Mury i lekką gondolę oraz wygodną spacerówkę Stelli. Maxi Cosi Nova, jest jednocześnie stabilnym i zwinnym modelem - jedzie bardzo płynnie i doskonale radzi sobie na różnorodnym terenie. 

 

Spacerówka Maxi Cosi Nova.

 

Maxi Cosi Nova jest jednak czymś znacznie więcej, niż tylko wózkiem uniwersalnym. Jest modelem rewolucyjnym, który wprowadza zupełnie nowe rozwiązania i zupełnie nową jakość na rynek produktów dziecięcych.

 

Spacerówka Maxi Cosi Nova (3-kołowa) złożona wraz z siedziskiem.

 

To jedyny taki  znany mi wózek, który sam się składa. I nie, nie jest to żart.  Wystarczy nacisnąć guzik i model złoży się bez jakiegokolwiek większego zaangażowania ze strony rodzica. To świetne rozwiązanie, rodzic może odłożyć zakupy, rozebrać dziecko i siebie z ubrania wierzchniego, a tymczasem wózek złoży się sam, bez niczyjej pomocy. Brzmi niesamowicie, prawda? Ale jak dokładnie to działa? Już tłumaczę!

 

Składanie

 

Stelaż Maxi Cosi Nova składa się zarówno wraz z siedziskiem, jak i bez niego.

 

Wózek złożony wraz z siedziskiem.

 

Wózek złożony bez siedziska.

 

Przy składaniu z siedziskiem trzeba najpierw rozłożyć je na płasko. Poza tym wszystko dzieje się automatycznie. Jedynym ruchem, jaki musi wykonać rodzic jest wciśnięcie pedału składania.

 

 

Pedał jest dwuczęściowy. Jedną jego cześć należy podważyć stopą. Drugą nadepnąć. Po naciśnięciu drugiego elementu wózek zacznie się składać samodzielnie.

 

 

Krok 1: Podważ stopą czarną część pedału.

 

Krok 2: Nadepnij szarą część pedału.

 

Krok 3: Patrz jak stelaż sam się składa!

 

Składanie trwa krótką chwilę. Samodzielnie zapina się również blokada przeciwko przypadkowemu rozłożeniu wózka w czasie przenoszenia.

 

Automatyczne zapinanie blokady przeciw samorozłożeniu.

 

 Proste odpinanie blokady przed rozłożeniem.

 

Jeśli po automatycznym złożeniu wózek wciąż jest dla Was za duży, dodatkowo możecie zmniejszyć jego szerokość ręcznie.  By to zrobić wystarczy wcisnąć specjalny, dobrze oznakowany guzik po środku stelaża oraz popchnąć kółka do środka. To zmniejszy wielkość złożonego modelu o parę centymetrów.

 

 

 

 

System składania jest, ogólnie rzecz biorąc, bardzo dobrze i wyraźnie oznakowany. Przycisk i stopa do składania są solidne i duże, co ułatwia codzienną obsługę.

 

 

Po złożeniu wózek jest mniejszy i lżejszy niż Maxi Cosi Mura 4, choć nieco większy niż Maxi Cosi Stella. Pamiętajmy jednak, że Maxi Cosi Nova nie jest modelem typowo miejskim.

 

Przybliżone wymiary po złożeniu wózka wraz z siedziskiem spacerowym.

 

Przybliżone wymiary po złożeniu bez siedziska.

 

Stelaż

 

Stelaż Maxi Cosi Nova może się wydawać duży i masywny. Jest to jednak bardziej złudzenie optyczne, niż rzeczywistość. Siedzisko spacerowe i gondola wózka są po prostu na tyle zgrabne i delikatne, że sama konstrukcja stelaża wydaje się przez to nieco większa.

 

 

 

Owszem stelaż Maxi Cosi Nova jest nieco większy niż stelaż Stelli, ale gdzieś muszą się przecież znajdować wszystkie mechaniczne systemy opowiadające za automatyczne składanie.

 

 

Ponadto konstrukcję wózka stworzono z lekkiego aluminium. Dzięki czemu stelaż Maxi Cosi Nova nie jest ciężki. Trójkołowa Nova wraz z kołami waży około 14,5 kg, podczas gdy Maxi Cosi Stella wraz z kołami waży mniej więcej 13,5 kg. Różnica nie jest więc duża.

 

 

Rączka

 

Rączka wózka jest regulowana przegubowo za pomocą dwóch przycisków mieszczących się po obu jej stronach. Przyciski chodzą lekko i bezproblemowo. Sama rączka jest też naprawdę wygodna, zaokrąglona i obita ekoskórą przyjemniejszą w dotyku niż zwykła pianka.

 

 

 

 

 

Koła i amortyzacja

 

Koła modelu Maxi Cosi Nova mają za zadanie sprawdzać się zarówno w mieście, jak i na trudnym terenie. Przednie koło zostało przystosowane do tego, by nadawać wózkowi zwinności. Jest więc nieco mniejsze i skrętne (z blokadą do jazdy prosto). Posiada także wyczuwalną amortyzację.

 

Widoczne amortyzatory w przednim kole.

 

 

Przednie koło skrętne z blokadą do jazdy prostej.

 

Blokada skrętności koła.

 

 

Tylne koła z kolei mają zapewniać stabilną i płynną jazdę.  Widać, że są praktycznie tak samo duże, jak te w wózku Maxi Cosi Mura 4. wiecznie pompowane i amortyzowane, a do tego mają bardzo stabilny szeroki rozstaw i są odporne na przebicia.

 

 

 

Dzięki bieżnikom nie ślizgają się i dobrze trzymają się nawierzchni, co jest istotne szczególnie jesienią i zimą, gdy droga jest często oblodzona, mokra lub nieodśnieżona.

 

 

Samo wspomaganie na tylną oś jest też bardzo wydajne. Przetestowałam wózek na kilku różnych powierzchniach - piasku, żwirku, kamieniach, kostce i na każdym terenie sprawował się dobrze.

 

Wózek nie podskakuje na kamieniach.

 

 

Jeżdżenie po piasku zawsze jest problematyczne. Maxi Cosi Nova radzi sobie jednak całkiem nieźle!

 

 

Żwirek w ogóle nie jest problemem!

 

 

Sprawdziłam też, czy podjeżdżanie pod górę oraz pokonywanie progów i krawężników nie sprawi mu dużej trudności, ale dzięki dużym kołom, amortyzacji i szerokiemu rozstawowi tylnej osi podbijanie okazało się banalnie proste. W niektórych wózkach, trzeba wręcz oprzeć się całym ciężarem ciała na rączce, by uzyskać podobny efekt!

 

 

Gondola

 

Model Maxi Cosi Nova sprzedawany jest wraz z nową gondolą Maxi Cosi Oria. Jest ona lekka (4 kg), ale pełnowymiarowa. Dodatkowo posiada opcję składania. Można więc znacząco zmniejszyć ilość miejsca potrzebnego na przewiezienie, czy przechowywanie wózka głębokiego.

 

Bez trudu podniesiesz gondolę jedną ręką!

 

Niska waga gondoli pozwala szybciej i prościej zamocować ją na stelażu wózka. Wpinanie i wypinanie na ramę przyspieszają też automatycznie blokujące się przyciski przy mocowaniach.

 

Guzik przed wciśnięciem.

 

Automatycznie zablokowany przycisk.

 

To sprytne rozwiązanie powoduje, że nie trzeba wciskać obu guzików na raz, jednocześnie podnosząc gondolę, (co często wymaga nie tylko gimnastykowania się przy wózku ale i pomocy "dodatkowej ręki"). Wystarczy po prostu kliknąć na każdy z guzików oddzielnie i podnieść gondolę za uchwyt przy budce. To takie proste!

Uchwyt jest obity ekoskórą, dzięki czemu nie wyślizguje się z dłoni.

 

W zestawie z gondolą znajduje się materacyk oraz okrycie na nóżki. Bardzo spodobało mi się, że osłonka jest sztywna i niegniotąca. Co więcej, ma bardzo sprytne zaczepy czyniące ją łatwiejszą w montażu. Docenicie to szczególnie zimą, gdy nie będziecie musieli męczyć się z guziczkami i pętelkami. Nie trzeba specjalnie zdejmować rękawiczek na mrozie, by być w stanie odpowiednio wszystko pozapinać.

 

Wygodne zapięcie.

 

 

Szczelne zapinanie na zamek błyskawiczny.

 

Wróćmy jednak do materacyka. Jest on gruby (ok. 6 cm grubości) i miękki, obłożony przyjemnym w dotyku materiałem wysokiej jakości. Tkanina nie jest szorstka, więc nie podrażni delikatnej skóry dziecka.

 

 

Gruby materacyk w zestawie.

 

Całe wewnętrzne obicie gondoli jest bardzo przytulne. Grube puchowe ścianki sprawiają, że dziecku będzie ciepło i komfortowo nawet w chłodne miesiące. Ponadto całą środkową tapicerkę można łatwo zdjąć do prania. To szczególnie ważne przy maluchach, którym zdarza się ulewać.

 

Wewnętrzna tapicerka wypinana za pomocą suwaka.

 

Wnętrze gondoli jest oczywiście pełnowymiarowe. Mimo iż jest ona składana, gwarantuje dużą przestronność. Odpowiednia szerokość i głębokość jest szczególnie ważna w chłodne miesiące, gdy maluch w wózku jest ubrany w kilka warstw ciepłych ubrań lub otulony w śpiworek. W zbyt małej gondoli mogłoby mu być po prostu za ciasno.

 

 

Przybliżone wymiary wewnętrzne gondoli.

 

Na pierwszy rzut oka budka gondoli wydaje się nieduża. Ale jest tak wyprofilowana, że dobrze chroni przed słońcem. Szczególnie, gdy rozprostuje się jeszcze jej dodatkowy daszek przeciwsłoneczny.

 

 

Chowany daszek przeciwsłoneczny z siateczki - chroni przed słońcem, ale nie ogranicza dopływu powietrza w upalne dni.

 

 

Ponadto budka jest na tyle gruba, że stanowi dobrą osłonę przed wiatrem. Chodzi też bardzo cicho i płynnie, a jej materiał ładnie się rozprostowuje i nie gniecie.

 

 

Latem można też odkryć tylny panel budki, tak by uzyskać dodatkowy przewiew. Panel zasuwany jest na zamek błyskawiczny, dzięki czemu w chłodne miesiące jest szczelny i nie przepuszcza zimna.

 

 

Możliwość stworzenia wentylacji to bardzo ważna cecha wózków głębokich. Niemowlęta bardzo łatwo się przegrzewają, ich regulacja cieplna nie działa jeszcze tak sprawnie, jak u dorosłego człowieka. Dlatego szczególnie latem warto zagwarantować im lepszy dopływ powietrza.

 

Dno gondoli przepuszczające powietrze.

 

Siedzisko spacerowe

 

Do siedziska spacerowego dziecko przesiada się mając około 6 miesięcy. Może w nim jeździć nawet do trzeciego roku życia (15 kg wagi). Spędzi więc w spacerówce sporo czasu, a to oznacza, że musi być ona wygodna i przestronna.  Rosnącemu maluchowi nie może być ciasno.

 

Przybliżone wymiary siedziska spacerowego.

 

 

Oczywiście wózek musi być też odpowiednio przystosowany dla młodszych dzieci. Z tego względu Maxi Cosi Nova posiada specjalną wkładkę wypłycającą. Otula ona maluszka, sprawia że jest mu miękko i ciepło. Jednocześnie jest przystosowana do kształtu ciała malucha. Zapewnia lepszą, ergonomiczną pozycję i podpiera główkę.

 

 

 

Jest odpinana, więc gdy dziecku zaczyna być w niej ciasno można ją wyjąć. Wkładkę dodatkowo mocuje się na rzepy, które przytrzymują ją w miejscu i zapobiegają osuwaniu się w czasie jazdy.  Wiadomo, maluchy kręcą się w siedzisku, gdyby wkładka zjeżdżała przy każdym ruchu, dziecko mogłoby zsunąć wraz z nią z wózka.

 

 

Pociechy przesiadające się z gondoli na spacerówkę, często odczuwają niepokój przez nagły brak kontaktu wzrokowego z rodzicem. Na szczęście Maxi Cosi Nova, posiada możliwość zamocowania siedziska  zarówno przodem, jak i tyłem do kierunku jazdy. Dzięki czemu maluszki mogą podróżować w spacerówce także skierowane twarzą w stronę mamy lub taty.

 

Siedzisko ustawione przodem do rodzica.

 

 

Siedzisko ustawione przodem do kierunku jazdy.

 

Najmłodsze dzieci potrzebują też wygodnej pozycji leżącej. Wciąż jeszcze dużo śpią i prawdopodobnie większość spacerów spędzą drzemiąc. Z tego względu Maxi Cosi Nova została wyposażona w możliwość opuszczenia oparcia. Regulacja jest kilkustopniowa i pozwala na stworzenie idealnie płaskiej pozycji leżącej, tak wygodnej, że jest bezpieczna i zdrowa nawet dla niemowląt.

 

 

 

 

 

 

Oparcie reguluje się za pomocą uchwytu z tyłu wózka. Wystarczy go wcisnąć i pociągnąć (lub popchnąć) siedzisko, by ustawić je w odpowiedniej pozycji, dopasowanej do potrzeb pociechy.

 

 

 

Wyregulować można także podnóżek, który da się ustawić w kilku pozycjach, w tym idealnej do spania.

 

 

 

 

 

Przyciski do regulacji znajdują się po obu stronach podnóżka. Są duże i wygodne.

 

Warto zwrócić uwagę, że podnóżek jest obity łatwym w czyszczeniu materiałem, w miejscu gdzie będzie miał kontakt z podeszwami dziecięcych bucików.

 

 

Do potrzeb dziecka dostosować można także pięciopunktowe pasy bezpieczeństwa. Można je wydłużyć, a nawet przepiąć na wyższy poziom, gdy dziecko podrośnie i szelki zaczną je uciskać w ramionach.

 

 

Mają także wygodny dla rodzica systemem zapinania i miękkie otulinki na ramiona i element kroczny.

 

 

Przed wysunięciem się z wózka dziecko chroni także pałąk. Jest on obity ekoskórą, dla łatwiejszego utrzymania w czystości. Można go także łatwo wypiąć z jednej lub obu stron. Ułatwia to umieszczenie dziecka w siedzisku.

 

 

 

Siedzisko z wpiętym pałąkiem.

 

Siedzisko z wypiętym pałąkiem.

 

Mówiąc o siedzisku spacerowym nie można też zapomnieć o budce.  W wózku Maxi Cosi Nova jest ona wielopozycyjna. Posiada także dodatkowy panel powiększający ukryty za zamkiem błyskawicznym oraz mały daszek przeciwsłoneczny.

 

 

 

Budka z daszkiem.

 

 

Dodatkowy panel powiększający ukryty za suwakiem.

 

Daje to doskonałą ochronę przed słońcem nawet przy pozycji leżącej.

 

 

Budka jest też wystarczająco gruba i sztywna, by wspaniale zabezpieczać przed wiatrem. Materiał nie jest jednak przystosowany do odpowiedniego chronienia dziecka przed deszczem. Jest impregnowany, ale przy silnych opadach może być niewystarczająco odporny na wilgoć. Zaleca się korzystanie z dodatkowej folii przeciwdeszczowej (dostępnej w zestawie).

 

 

Na koniec słowo o szybkim i wygodnym montażu siedziska na ramie wózka. Podobnie jak gondolę, siedzisko wpina i wypina się na stelaż bardzo sprawnie, dzięki automatycznie blokującym się przyciskom.

 

 

Akcesoria w zestawie

 

Do wózka Maxi Cosi Nova dołączone są gratis: dwie folie przeciwdeszczowe (do spacerówki i do gondoli), moskitiera (do gondoli) i wkładka (do spacerówki). Wielkim plusem posiadania akcesoriów w zestawie jest to, że są one idealnie dopasowane do danego modelu. 

 

 

 

 

Folie przeciwdeszczowe mają wygodne otwory na przyciski regulacji i uchwyty do przenoszenia. Są też idealnie szczelne.

 

 

 

Osłonka na spacerówkę jest nawet odpowiednio powiększana, tak by pasowała również na budkę z rozłożonym dodatkowym panelem.

 

 

Ponadto folie wykonano z materiałów wysokiej jakości. Wyposażono je też w otwory wentylacyjne przeciwko zaparowywaniu od środka. Widać, że plastik jest solidny i mocny, a akcesoria zostały dokładnie przemyślane. Łatwo się je nakłada i pasują po prosu idealnie.

 

 

Podobnie jest z moskitierą. Dzięki sprytnym zaczepom mocuje się ją szybko i sprawnie. Jest ona również wykonana z tkaniny bardzo dobrej jakości. Przyjemnej w dotyku i ładnie się rozprostowującej.

 

 

 

Hamulec i kosz

 

Hamulec wózka Maxi Cosi Nova składa się dwóch dość sporych pedałów umieszczonych przy prawym i lewym kole. Jeden oznaczony jest kolorem czerwonym, drugi białym. Czerwony blokuje koła wózka. Biały pozwala na zdjęcie blokady. Dzięki temu rozwiązaniu nie trzeba niczego podbijać czubkiem buta.

 

 

 

 

Kolorowe oznaczenia są pomocne i  sprawiają, że nie da się pomylić przycisku składania z hamulcem. A nawet jeśli, komuś przyszło do głowy takie rozwiązanie, stopa składająca posiada odpowiednie zabezpieczenie. 

 

 

Jeśli chodzi o kosz wózka, to mam dwojakie odczucia. Z jednej strony jest szeroki, dostęp do niego jest prosty i posiada dodatkowe gumki pozwalające przytrzymać spakowane rzeczy. Z drugiej jest dość płytki. Jeśli do czegoś w wózku Maxi Cosi Nova można się przyczepić, to właśnie do tego rozwiązania.

 

Kosz znajduje się stosunkowo wysoko, więc nie trzeba się do niego bardzo schylać.

 

Gumki przytrzymujące przedmioty w koszu.

 

 

Montaż fotelika

 

Na stelażu wózka można też zamocować fotelik 0+ marki Maxi Cosi (Pebble plus, Pebble, Cabriofix). Jest to wygodne rozwiązanie na szybkie wyjścia do sklepu, czy do lekarza. 

 

 

 

Niezbędne są do tego oczywiście odpowiednie adaptery. Wpinanie ich i wypinanie z ramy jest szybkie i proste dzięki intuicyjnym oznaczeniom i przyciskom, których nie trzeba przytrzymywać (automatyczne blokowanie).

 

 

 

Wymiary

 

 

Średnice kół. Wymiary w przybliżeniu.

 

Przybliżone wymiary po złożeniu wózka wraz z siedziskiem spacerowym.

 

Przybliżone wymiary po złożeniu bez siedziska.

 

Przybliżone wymiary wewnętrzne gondoli.

 

Przybliżone wymiary siedziska spacerowego.

 

Maxi Cosi Nova - opinia końcowa

 

Wózek Maxi Cosi Nova jest bardzo dobrym rozwiązaniem dla wszystkich tych, dla których Maxi Cosi Stella jest za mało terenowa, a Maxi Cosi Mura 4 zbyt duża i nieporęczna. To model prawdziwie uniwersalny, łączący w sobie cechy wózka miejskiego i modelu na każdy teren.

 

 

 

Maxi Cosi Nova to model bardzo stabilny, bardzo wytrzymały. Jednocześnie naprawdę nowoczesny. Posiada wiele większych i mniejszych rozwiązań, które ułatwiają życie rodzica. Począwszy od ulepszonych zapięć, czy guzików pozwalających na wygodniejsze wypinanie gondoli i siedziska ze stelaża, po kluczową innowację - system automatycznego składania.

 

 

Ponadto model wygląda bardzo elegancko. Wykończenia z ekoskóry, nietypowy stelaż, delikatna gondola i nowoczesne siedzisko nadają mu unikatowy charakter. Jest też świetnie wykończony i praktycznie w każdym z dostępnych wariantów wygląda nowocześnie i z klasą.

 

 

Wielkim plusem jest też obecność dopasowanych akcesoriów w zestawie (dwóch folii przeciwdeszczowych, moskitiery i wkładki do spacerówki) oraz możliwość zamocowania na stelażu fotelika samochodowego dla niemowlęcia. 

 

 

Całość stanowi bardzo dopracowany, uniwersalny zestaw praktycznie dla każdego. Jest też ciekawą "nowinką" techniczną, która pokazuje, jak wiele nowych rozwiązań można wprowadzić, by jeszcze bardziej unowocześnić wózki głęboko-spacerowe!

Komentarze (0)
Magdalena Kozułko
Magdalena Kozułko 01.12.2017
artykuły - zobacz inne artykuły tego autora
Obserwuj autora: