Co o zakażeniu i toksoplazmozie każda kobieta wiedzieć powinna

2011-09-20
Co o zakażeniu i toksoplazmozie każda kobieta wiedzieć powinna

Jednak mimo tego, że toxoplasma gondii znajduje się w jej organizmie nie daje żadnych negatywnych objawów a układ odpornościowy matki w pełni radzi sobie z neutralizacją zagrożenia. Nawet jeżeli kobieta zajdzie wtedy w ciążę, to przeciwciała jakie przekaże dziecku zapobiegną jego zarażeniu. Stąd choroba ta niebezpieczna jest przede wszystkim dla tych kobiet, które zachorują na nią (zakażą się nią) po raz pierwszy właśnie kiedy będą w ciąży. Jak podkreśliliśmy choroba ta jest szczególnie niebezpieczna dla dziecka! Istnieje jednak kilka skutecznych sposobów aby się przed nią uchronić.

 

Na toksoplazmozę uważać trzeba po pierwsze dlatego, że nawet świeże zakażenie przebiega najczęściej bezobjawowo. Jedynym wskazaniem dla zarażenia toksoplazmozą mogą być chwilowe osłabienie matki, złe samopoczucie, powiększone węzły chłonne czy stany podgorączkowe. Objawy te przypominają zatem najzwyklejsze przeziębienie, a i tak trzeba mieć świadomość, że objawy takie występują zaledwie u co piątej zakażonej kobiety.

 

Warto również mieć na uwadze, że jakkolwiek zarażenie toksoplazmozą w ciąży może powodować spore powikłania w rozwoju dziecka, to im później dochodzi do zarażenia, tym bezpieczniejsze jest dziecko i tym mniejsze są ewentualne komplikacje rozwojowe. Stąd wszystkie symptomy infekcji zależą od momentu kontaktu z chorobą. Konsekwencje zakażenia toksoplazmozą są różne w zależności od trymestru, w którym choroba dotknie dziecko. W pierwszym trymestrze zagrożenie jest największe ponieważ grozi poronieniem. W drugim trymestrze największym zagrożeniem są wady układu nerwowego, jak: wodogłowie, padaczka czy uszkodzenie oka. Z kolei powikłaniami związanymi z zachorowaniem w trzecim trymestrze są najczęściej anemia i znaczne powiększenie wątroby. Objawy zakażenia widoczne są najczęściej zaraz po urodzeniu dziecka, niekiedy jednak zdarza się, że poszczególne objawy i komplikacje po chorobie mogą ujawniać się nawet wiele miesięcy po porodzie, a te związane ze wzrokiem nawet kilka czy kilkanaście lat później.

 

Warto również pamiętać, że stwierdzenie u ciężarnej kobiety zakażenia toksoplazmozą nie jest powodem do paniki. Chorobę tę da się wyleczyć, skuteczna terapia lekowa jest całkowicie bezpieczna zarówno dla dziecka jak i dla matki. Ważne jest jednak to aby zakażenie wykryć możliwe wcześnie, zanim jeszcze dojdzie do powikłań u nienarodzonego dziecka.

 

Wczesnemu rozpoznawaniu zakażenia sprzyjają badania krwi wykonywane właśnie na obecność tej choroby. Zarówno kobiety w ciąży, jak i te, które dziecko planują powinny poddać się takim badaniom. Są one co prawda płatne, jednak ich zwyczajny koszt (70zł – za badanie na dwa rodzaje przeciwciał) nie jest zbyt dotkliwy a może dać pewność, bądź wiedzę, która może uratować dziecko. Badanie polega na zwykłym pobraniu krwi i przebadaniu jej pod kątem obecności dwóch rodzajów przeciwciał – IgG oraz IgM. Są one produkowane zawsze kiedy organizm dozna zakażenia chorobą i zaczyna produkować przeciwciała do jej zwalczania. Stąd ich obecność oznacza jednocześnie obecność choroby. Przeciwciała typu IgM produkowane są przez organizm już w dwa tygodnie po zakażeniu i znikają najczęściej w kilka miesięcy. Zaś przeciwciała IgG również produkowane są w około 2 tygodnie po zarażeniu ale występują w organizmie już do końca życia. Na rozpoznawaniu tych przeciwciał opiera się również metoda diagnozowania toksoplazmozy i ustalania właściwej terapii. Jeżeli bowiem we krwi danej kobiety występują oba rodzaje przeciwciał oznacza to, że zaraziła się ona stosunkowo niedawno i konieczne jest natychmiastowe podjęcie leczenia farmakologicznego. Natomiast jeżeli w ciele kobiety znajdują się jedynie przeciwciała typu IgG, jest to świadectwem, iż zakażenie jest już „wiekowe”, a kobieta nie musi się jej obawiać. Powstaje jednak pytanie co zrobić gdy badanie wykaże, iż kobieta nie jest zarażona toksoplazmozą a jest w ciąży, bądź ją planuje? Jak można ustrzec się przed tą chorobą?

 

Po pierwsze, konieczne jest regularne kontrolowanie poziomu przeciwciał we krwi. Testy powinny być wykonywane przynajmniej raz na trymestr a najlepiej w odstępie ok. 6 – 8 tygodni. Krew powinna być kontrolowana szczególnie pod kątem występowania przeciwciał IgM, ponieważ to właśnie one pojawiają się we krwi jako pierwsze.

 

Głównym źródłem zakażenia jest najczęściej surowe, bądź niedogotowane mięso – szczególnie zaś mięso wieprzowe oraz wołowe. Zagrożenie może stanowić również mięso kozie, owcze czy drób, jednak zdarza się to znacznie rzadziej. Niejednokrotnie, odrobina tatara czy surowego, niedopieczonego czerwonego mięsa wystarczy aby ulec zakażeniu toksoplazmozą. Tym samym, uważać należy na mięso z niepewnych źródeł, które nie przeszły odpowiednich testów. Przykładowo, mięso z tzw. bazarów czy z własnego uboju może stanowić znacznie większe zagrożenie, niż to kupowane w sklepie – posiadające odpowiednie atesty. Na wszelki wypadek warto również powstrzymać się od spożywania surowego mięsa oraz „próbowania” surowego mięsa podczas gotowania.

 

Aby ustrzec się przed zakażeniem należy również utrzymywać w czystości miejsce przygotowywania posiłków. Szczególną uwagę należy zwracać na to aby tym samym nożem nie kroić jednocześnie surowego mięsa i chleba, a umytych owoców nie należy kłaść na blacie, na którym chwilę wcześniej leżało mięso. Dlatego wszelkie przybory kuchenne należy dokładnie myć ciepłą wodą z płynem po każdym kontakcie z potencjalnie zainfekowanym produktem. Zagrożeniem może być również niepasteryzowane mleko prosto od krowy. Dlatego również bezpieczniej jest odmówić sobie zsiadłego mleka.

 

Szczególnej uwadze powinien być również poddany wszelki kontakt ze zwierzętami. Jeżeli kobieta nie jest zarażona toksoplazmozą a posiada kota, bynajmniej nie musi się go pozbywać! Koniecznie jednak powinna zwrócić uwagę czy nie wchodzi on na stół czy łóżko. Dobrze jest również zmienić jego dietę tak aby wyeliminować z niej surowe mięso i zastąpić je produktami gotowanymi. Do czyszczenia kuwety czy wymieniania w niej piasku kobieta powinna zakładać gumowe rękawiczki, a najlepiej jeżeli czynności te będzie wykonywał ktoś inny.

 

Źródłem zakażenia mogą być również zanieczyszczone ziemią warzywa i owoce, dlatego należy je dokładnie myć w ciepłej wodzie. Należy również uważać na świeże sałatki, jarzyny oraz potencjalnie zanieczyszczoną wodę. Tym samym, dobrze jest również zrezygnować na czas ciąży z prac ogrodowych. Zwierzęta bowiem wydają z siebie cysty, które mogą pozostawać w glebie nawet rok. Zbliżenie do ust zabrudzonych taką ziemią dłoni może stanowić przyczynę zakażenia. Stąd prace ogrodowe należy odstawić a jeżeli nie jest to możliwe, przynajmniej wykonywać w rękawiczkach. Gumowe rękawiczki, to w ogóle doskonały sposób na uniknięcie w wielu sytuacjach kontaktu z zarażonymi substancjami. Mogą się przydać podczas wielu codziennych czynności, stanowiąc tym samym pierwszą linię obrony przed niepożądanym zakażeniem.

 

Zwykło się uważać, że toksoplazmoza przenosi się przede wszystkim przez kontakt z kotami. Widzimy jednak, że nie jest to do końca prawda, a czynników szkodliwych może być znacznie więcej. Dlatego, jeżeli kobieta nie jest zarażona powinna zwracać szczególną uwagę na to, co i jak przygotowuje do jedzenia oraz postarać się zwiększyć poziom „sterylności” swojego otoczenia. Podstawą są jednak regularne badania. Przypomnijmy bowiem, że wcześnie wykryta, toksoplazmoza nie stanowi większego zagrożenia a jej leczenie jest bezinwazyjne i niezbyt skomplikowane. To dopiero przeoczenie choroby może powodować prawdziwe problemy.

Pokaż więcej wpisów z Wrzesień 2011
Zaufane Opinie IdoSell
4.84 / 5.00 58 opinii
Zaufane Opinie IdoSell
2021-02-09
Jak zawsze przemiła i pomocna obsługa. Wysyłka błyskawiczna! Aż miło tu wracać po kolejne zakupy!
2021-02-12
Wszystko OK. Polecam
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel