Postawy rodziców a bezpieczna podróż z dzieckiem

2015-10-16
Postawy rodziców a bezpieczna podróż z dzieckiem

State of Safety

 

Britax Romer – jeden z czołowych producentów fotelików dla dzieci – postanowił zbadać, w jaki sposób rodzice dbają o bezpieczeństwo swoich pociech i czy mają odpowiednią wiedzę, by podejmować odpowiedzialne decyzje w tej kwestii. Wyniki swoich analiz przedstawił reprezentantom mediów podczas specjalnej konferencji „State of Safety”. Jesteście ciekawi, jak wypadli opiekunowie maluchów? Poznajcie statystyki dotyczące najważniejszych kwestii i wyciągnijcie wnioski dla siebie!

 

 

Pierwszy fotelik

 

Już sam moment zakupu fotelika budzi niepokój ekspertów, szczególnie w naszym kraju. Aż 48% polskich rodziców kupuje go dopiero po porodzie! Oznacza to nie tylko, że prawdopodobnie w swojej pierwszej podróży maluch nie jest bezpieczny, ale również, że na wybór odpowiedniego fotelika pozostaje niewiele czasu. Potwierdzają to także inne aspekty badania przeprowadzonego przez firmę Romer. 18% rodziców przyznaje, że poświęciło więcej czasu na wybór telefonu lub tabletu niż na decyzję o tym, w czym będzie jeździć ich pociecha w pierwszym okresie swojego życia.

 

 

Co więcej – aż 67% wydało na elektroniczne gadżety więcej niż na bezpieczeństwo ukochanego dziecka! Oczywiście nie oznacza to, że maluszki są celowo zaniedbywane. Wydaje się, że tak zatrważające wyniki mają swoją przyczynę w zbyt małej wiedzy rodziców w kwestiach bezpieczeństwa dzieci w samochodzie.

 

Nie zdają oni sobie sprawy, jak bardzo zmieniła się technologia i jak wielu niebezpiecznych sytuacji można w dzisiejszych czasach uniknąć. Owocuje to absurdalnym tokiem myślenia, który zakłada, że przed wypadkiem nie da się dziecka uchronić. Przy takim założeniu nie dziwi traktowanie jakości pierwszego fotelika jako sprawy drugorzędnej – aż 49% rodziców przyznaje, że wybór siedziska determinowany jest przez model posiadanego wózka. A przecież możliwość wpięcia fotelika na stelaż powinna być jedynie dodatkową funkcją po tej najważniejszej – zapewnieniu bezpieczeństwa!

 

Miejsce zakupu i montaż

 

Wielu rodziców nie zdaje sobie również sprawy, że wybór fotelika, który posiada zaawansowane systemy bezpieczeństwa i świetnie poradził sobie w crash testach to tylko połowa sukcesu. Choć większość wie, że używany fotelik nie jest bezpieczny, nadal 11% opiekunów kupuje go „z drugiej ręki” (o tym dlaczego nie kupować używanego fotelika pisaliśmy tutaj). Częstszym problemem są jednak zakupy online, niepoprzedzone wizytą w sklepie. 19% badanych przyznaje, że nie przymierzyło fizycznie fotelika do swojego samochodu. Z pewnością nie mają pojęcia, jak bardzo często zdarza się, że dany model nie pasuje do auta i jak duże ma to znaczenie dla bezpieczeństwa. Przy takiej formie zakupu nikt ich także nie przeszkoli z prawidłowego montażu fotelika (z profesjonalnej pomocy przy tym zadaniu skorzystało jedynie 38% badanych). Nie dziwi więc to, co jest stałą obserwacją osób, które przeprowadzają inspekcje fotelików – wielu rodziców zakupiło bardzo dobre foteliki, ale nie potrafi ich prawidłowo zamocować lub przypiąć w nich dziecka. Taki fotelik staje się bezużyteczny, ponieważ w razie wypadku nie spełni swojej roli.

 

 

Dziecko na kolanach?

 

Choć wydaje się, że w erze powszechnego dostępu do informacji i wszechobecnych filmików z crash testów, na których widać, co dzieje się z nieprzypiętym dzieckiem w czasie wypadku, żaden rodzic kochający swojego malucha nie podejmie takiego ryzyka. A jednak! Aż 46% rodziców przyznaje, że odbyli podróż ze swoimi pociechami bez fotelika. 35% zrobiło to przynajmniej pięciokrotnie! Głównym powodem takiej sytuacji był brak fotelika w danej chwili (44% ankietowanych). Ciekawe, ilu rodzicom zdarza się na wyjazd nie zabrać dla malucha, na przykład, ciepłych ubranek zimą. W tym akurat aspekcie bezpieczeństwa dziecka w podróży Polacy mogą się pochwalić. Jesteśmy krajem, w którym ten ryzykowny proceder zdarza się (według odpowiedzi ankietowanych) najrzadziej - jedynie 13% respondentów przyznało się do jazdy bez fotelika.

 

 

Wiedziemy jednak prym w innej niechlubnej statystyce. Aż 14% polskich rodziców zdarzyło się przewozić dziecko na kolanach! W dzisiejszych czasach wydaje się nie do pomyślenia, że można tak ryzykować.

 

Zmiana kierunku jazdy

 

Przewożenie dziecka tyłem do kierunku jazdy jest najbezpieczniejsze, szczególnie w pierwszych etapach życia maluszka. Eksperci nie pozostawiają co do tego żadnych wątpliwości.

 

 

Przeniesie dziecka do fotelika przodem do kierunku jazdy powinno więc wynikać z gotowości ciała naszej pociechy do poradzenia sobie z większymi przeciążeniami, jakie na nie wpływają, gdy w momencie wypadku dziecko znajduje się przodem do kierunku jazdy. Jak taką gotowość zauważyć? Producenci fotelików ułatwiają rodzicom zadanie przedstawiając maksymalny wzrost lub wagę, do osiągnięcia których może ono bezpiecznie podróżować w danym modelu. Nie powinno się rezygnować z niego wcześniej. Mimo tego, że 83% rodziców deklaruje, że wie, kiedy należy przenieść malucha do następnego fotela, powody, które podają negatywnie zaskakują. 12% respondentów postawia zdać się na własną intuicję i zmienia fotel, gdy dziecko wygląda na wystarczająco duże i silne. 23% ankietowanych decyduje się na ten krok, ponieważ na świat przyszło kolejne dziecko. 21% chce, żeby w samochodzie było więcej miejsca i to dla nich wystarczający powód. 13% obraca fotel dziecka, by mogło się ono swobodnie rozglądać. 40% przenosi malucha do modelu montowanego przodem tylko dlatego że, według nich, ma on za mało miejsca na nóżki. Skoro tak widzą powody zmiany fotela rodzice, przestaje dziwić ich zatrważające stwierdzenie o zmianie kierunku jazdy, gdy dziecko ma roczek lub mniej (zdecydowałoby się na to 41% rodziców!).

 

Także w tej kwestii brak wiedzy może mieć tragiczne skutki.

 

Nowe technologie i przepisy

 

Producenci fotelików samochodowych prześcigają się w tworzeniu coraz nowszych i bardziej zaawansowanych systemów bezpieczeństwa. To dobrze, ponieważ nasze maluchy są dzięki temu coraz lepiej chronione. Jednocześnie jednak potęguje się dezorientacja rodziców. A niestety ich wiedza na temat nawet najbardziej podstawowych technologii jest bardzo znikoma. 44% ankietowanych nie ma pojęcia, czym jest Isofix (my piszemy o nim tutaj), a przecież to system bardzo powszechny i obecny już od wielu lat. 51% nigdy nie słyszało o nowej homologacji I-size (więcej o niej tutaj).

 

Wielu z rodziców ma więc dużą lekcję do odrobienia. Rozwiązaniem dla nich mogą być także profesjonale sklepy z fotelikami, gdzie wykwalifikowani sprzedawcy pomogą im podjąć odpowiedzialną decyzję. Ważne, by opiekunowie maluszków mieli świadomość, że wybór fotelika ma naprawdę duże znaczenie i warto się nad tą sprawą naprawdę skwapliwie pochylić.

 

Nie pomaga również duży chaos w kwestiach prawnych. 45% ankietowanych czuje, że nie nadąża za najnowszymi przepisami. Także w Polsce uległy one bowiem ostatnio istotnym zmianom. Warto o nich wiedzieć (więcej tutaj) nie tylko po to, by nie łamać prawa, ale też by mieć świadomość tego, jakie minimum sprawi, że nasze maluchy będą jeździć choć trochę bezpieczniej.

 


 

Wnioski

 

Badania przeprowadzone przez firmę Britax Romer nie pozostawiają wątpliwości – wielu rodziców nieświadomie podejmuje ogromne ryzyko. Ich niezbyt przemyślane decyzje i brak wiedzy narażają dzieci na realne niebezpieczeństwo. Edukacja w kwestiach bezpieczeństwa dzieci w samochodzie to ważna misja, której każdy z nas, na miarę własnych możliwości, powinien się podjąć.

 

 

Sklep Tosia.pl chce w niej brać czynny udział, dlatego też oferuje bezpłatną pomoc specjalistów w sklepach stacjonarnych, gdzie nasi sprzedawcy nie tylko doradzą, jakie fotele wyróżniają się innowacyjnymi systemami bezpieczeństwa, ale i dobiorą je do modelu samochodu. Przeprowadzą także instruktaż prawidłowego montażu. A na naszej stronie znajdziecie wiele artykułów, które pomogą Wam rozeznać się w tym, jak odpowiedzialnie wybrać fotel. Możecie zajrzeć m.in. do takich: „Podróżuj mądrze. Jak wybrać bezpieczny fotelik samochodowy”, „Testy fotelików samochodowych. Postaw na bezpieczeństwo swojego dziecka!”, „Używany fotelik samochodowy? Pomyśl dwa razy, zanim zdecydujesz o jego kupnie”, „Isofix. Sprawdź, czy go masz!”, „Zmiany w przepisach” czy „Homologacja I-size”.

Pokaż więcej wpisów z Październik 2015
Zaufane Opinie IdoSell
4.83 / 5.00 52 opinii
Zaufane Opinie IdoSell
2021-02-10
Szybka realizacja
2021-02-15
Super obsługa
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel